Aktualności

WIG20 na fali, „misie” w rezerwie

gpw

Indeks największych polskich spółek nie tylko nie przestaje brylować wśród wskaźników światowych giełd, ale utrwala swoją pozycję. W odróżnieniu od wielu poprzednich rajdów, które zwykle kończyły się dość szybko, obecnie widać wyraźnie, że zagraniczny kapitał, stojący za hossą na naszych blue chips, traktuje swoje zaangażowanie co najmniej średnioterminowo. To pozwala przypuszczać, że nie rozpocznie ewakuacji pod byle pretekstem, a więc o trwałość dobrej koniunktury możemy przez dłuższy czas być spokojni.

Cechą charakterystyczną dla naszego rynku w ostatnich miesiącach jest z kolei wyraźnie słabsza postawa indeksów spółek małych i średnich. Choć one także idą w górę, to jednak dynamika tego ruchu jest stosunkowo słabsza. To pokazuje brak wiary rodzimych inwestorów w potencjał tkwiący w akcjach. A przecież trudno nie zauważyć, że mWIG40 wzrósł od początku roku o ponad 16 proc., a sWIG80 zyskał 13 proc. Jednocześnie nie widać także chęci pozbywania się papierów małych i średnich firm przez tych, którzy kupili je wcześniej. Wiele więc wskazuje na to, że i w tym segmencie rynku wkrótce może nas czekać większy ruch, tym bardziej, że perspektywa przyspieszenia polskiej gospodarki powinna w szczególny sposób sprzyjać tej grupie przedsiębiorstw.