Aktualności

Średnie spółki odzyskują wigor

mis

Na tle głównych indeksów warszawskiego parkietu, pozostających od kilku tygodni w trendzie bocznym, pozytywnie w ostatnich dniach zaczyna się wyróżniać wskaźnik średnich spółek. Od połowy czerwca wzrósł o prawie 3 proc. i na początku tygodnia znalazł się na poziomie lokalnego szczytu z pierwszych dni marca. Jego trwałe przekroczenie byłoby bardzo pozytywnym sygnałem na przyszłość, prawdopodobnie nie tylko tę najbliższą, ale także obejmującą znacznie dłuższy horyzont. Zwyżce sprzyjają zarówno czynniki sezonowe, jak i fundamentalne. Letnie rajdy, mające miejsce zwykle na przełomie czerwca i lipca, są dość częstym zjawiskiem na giełdach, a w tym roku nie widać specjalnych powodów, które uniemożliwiałyby wystąpienia tego typu zjawiska. Z kolei dobra kondycja polskiej gospodarki i optymistyczne perspektywy oraz nastroje w otoczeniu składają się na solidną bazę fundamentalną, umożliwiającą kontynuację wzrostowej tendencji w najbliższych miesiącach.
Obserwując sytuację na rynku średnich firm, można dostrzec dwie prawidłowości. Pierwsza to bardzo dobre w ostatnich tygodniach zachowanie kursów akcji spółek, które powinny korzystać na dynamicznie rosnących wydatkach konsumpcyjnych. W czołówce pod względem skali wzrostów znajdują się Dino, Benefit, Amrest i Wawel. Bardzo dobrze radzą sobie także deweloperzy, między innymi Echo, GTC i Robyg. Z drugiej strony widoczne jest znaczne zróżnicowanie w ramach poszczególnych branż. Najbardziej skrajny przykład to znajdujące się na dwóch biegunach akcje CD Projektu i CI Games, ale także mocno rosnących papierów Grupy Azoty i tracących na wartości walorów Ciechu i Synthosu. To drugie zjawisko przypomina o potrzebie selekcji inwestycyjnych celów, nie ograniczając się do branżowych schematów.