Aktualności

Banki centralne nie powiedziały ostatniego słowa

Choć amerykańska rezerwa federalna i Europejski Bank Centralny dość jasno zakomunikowały swoje decyzje i stanowiska w kwestii polityki pieniężnej, inwestorzy jeszcze przez jakiś czas będą dokonywali interpretacji tego, czego się dowiedzieli. Na rynkach finansowych należy się więc spodziewać w najbliższym czasie jeszcze pewnych przetasowań. Sprawa nie jest prosta o tyle, że rozpatrywać należy nie tyle decyzje poszczególnych banków, ale trzeba dokonać oceny łącznego ich wpływu na sytuację i perspektywy jej rozwoju. Pierwsze reakcje bywają czasem mylące, warto więc obserwować, jak potoczą się wydarzenia. Pewną wskazówkę mogą stanowić zaplanowane na najbliższe dni publiczne wystąpienia przedstawicieli Fed i EBC, w tym także szefów tych instytucji. Przede wszystkim jednak należy pamiętać, że zaprezentowane zapowiedzi dotyczące dalszych działań władz monetarnych mają charakter warunkowy, a więc zależeć będą od tendencji w gospodarce i kształtowania się procesów inflacyjnych. Pod względem sytuacji w gospodarce, wiele może się zmienić w przypadku strefy euro, gdzie poziom niepewności jest stosunkowo wysoki. Inwestorzy będą też czekać w napięciu na decyzje, jakie na swym posiedzeniu pod koniec tygodnia podejmie OPEC. Dość prawdopodobne wydaje się zwiększenie produkcji ropy naftowej, co sygnalizowali wcześniej przedstawiciele Arabii Saudyjskiej i Rosji.

Na rynkach finansowych może się więc wiele wydarzyć. Obserwowana w ostatnich dniach zmienność notowań nie pozwala jeszcze na wyciąganie ostatecznych wniosków. Dynamiczne umocnienie się dolara względem euro tuż po zakończeniu posiedzenia EBC, zostało nieco skorygowane już następnego dnia. Podobnie było na głównych światowych giełdach, gdzie po silnym wzroście indeks niemieckich akcji szybko poszedł w dół, a wskaźniki na Wall Street kontynuowały łagodną tendencję spadkową. Daleka od wyjaśnienia jest także sytuacja na rynku długu. O ile spadek rentowności obligacji skarbowych państw strefy euro można uznać za uzasadniony, to trudno to samo powiedzieć o zachowaniu papierów amerykańskich.